Witam wszystkich,

Mam na imię Magda. Jestem matką dwóch dziewczynek oraz żoną mego męża. Większość dnia i dni w tygodniu spędzam na przyrządzaniu posiłków dla naszej rodziny.

Małe Żarcie, bo moja strona powstała z myślą o matkach, których dzieci są jeszcze w okresie niemowlęcym. Wszyscy inni, którzy trafili na moją stronę w poszukiwaniu pysznych przepisów, na pewno znajdą to czego szukają.

  • Wybierz podłogę raZ A DOBRZE

    Zakłady Drzewne ZADOBRZE - producent podłóg z drewna, brykietu oraz peletu opałowego. WWW.SG.COM.PL

  • Bo to co nasz podnieca to sie nazywa ... KASzA:)

    Same zalety kasz:) wad im brak

Home Ciasta Tort śmietanowy

Tort śmietanowy

11.03.2013 Ciasta

Składniki:

tortownica d=27 cm

biszkopt do tortu:

7 jajek

7 czubatych ł-ek mąki pszennej

7 czubatych ł-ek cukru pudru

krem:

3/4 l śmietanki kremówki (30 lub 36%)

1/3 szkl. cukru pudru (każdy ma swoje sposoby i proporcje słodzenia śmietany, jedni dają kryształ, inni trzcinowy, jedni słodzą zanim zaczną ubijać inni jak trochę podbiją. Ja słodzę śmietanę pudrem i daję go zanim zacznę ubijać. Ew. później dosładzam.)

1,5 ł-czki żelatyny

soku z połowy cytryny

ew. 50 g białej czekolady

dżem słoik do przekładania (kwaskowy, z czarnej porzeczki, wiśniowy)

do nasączenia:

3/4 szkl. wrzątku

sok z 1 cytryny (ok. 6-8 ł-ek)

1-2 łyżeczka cukru

do dekoracji:

tabliczka gorzkiej czekolady, tabliczka białej czekolady lub 100 g wiórek albo płatek kokosowych

 

Przygotowanie:

Biszkopt:

Ubijamy białka na sztywno  z szczyptą soli. Na bardzo sztywno. Dodajemy cukier po ł-ce stopniowo, cały czas ubijając. Dodajemy po żółtku, cały czas ubijamy. Mąkę przesiewamy do białek i mieszamy już ł-ką, na jednolite ciasto. Przekładamy do wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą (lub wyłożonej papierem do pieczenia) blachy. Pieczemy ok. 40 min 180 st. C. Wyjmujemy z blachy, niech ostygnie.

Poncz:

Wymieszać wrzątek z sokiem z cytryny i cukrem. Musi być kwaskowe.

Krem:

Ubijamy śmietanę i cukrem na sztywno. Żelatynę namaczamy w ł-ce zimnej przegotowanej wody. Gdy napęcznieje. Dodajemy 3-4 ł-ki wrzątku, intensywnie mieszamy, żeby żelatyna się rozpuściła. Rozpuszczoną żelatynę oraz sok z cytryny dodajemy do śmietany. Mieszamy robotem na najwolniejszych obrotach.  Żeby się po prostu połączyło. Siekamy czekoladę na niezbyt małe kawałki, dodajemy do kremu, mieszamy łyżką.

W wersji dla dorosłych możemy dodać jakiegoś likieru - kokosowego, cytrynowe, pomarańczowego... jakieś 4 ł-ki.

Wystudzony biszkopt: nożem zdzieramy z niego górną "skórkę". Nicią np. dentystyczną kroimy go na 3 części. Jedną, spodnią część biszkoptu nasączamy ponczem, po prostu rozprowadzamy łyżką stołową poncz, takimi paskami, jeden koło drugiego, wzdłuż i wszerz biszkoptu. Smarujemy jak  kanapkę dżemem, i ł-żką nakładamy masę śmietanową, tworzymy warstwę tak ok. 1 cm grubości. Nakładamy nań druga część biszkoptu i postępujemy z druga częścią biszkoptu tak samo jak z pierwszą - poncz, dżem, masa. Na to kładziemy trzecia cześć . Trzecią część też nasączamy ponczem i nakładamy na nią tylko krem. Resztą kremu smarujemy boki. Dekorujemy wedle uznania. Ja jestem fanem płatek (ew. wiórek) kokosowych, białej czekolady i owoców (maliny, truskawki, wiśnie...). Chłodzimy go w lodówce. Niech odstoi chociaż te 4 godziny w lodówce. Żelatyna zapewnia, że tort nie podejdzie wodą.

P.S. Tort jest pyszny i bardzo, bardzo szybki!

 

Dodaj komentarz